-
Piątek, 19 marca 2010
-
To jak, any sponors? (tak, jest piątek, zaraz idę do domu i mam słowotok)
-
[blip] bo trzech systemów na raz nie postawię, nie ma bata. Zawalą się w sekund pięć.
-
Trzy komputery, to jest myśl. Jeden z Windowsem do gier i rysowania, jeden z Linuksem do codzienności i jeden z Mac OSX do ociekania zajebistością.
-
"Phoenix Wright: Justice For All" - done. Ależ się wloookła ta ostatnia sprawa. #nds
-
[blip] (bo skromność jest dobra dla tych, co nie mają innych zalet, prawda)
-
I w ogóle, jakieś kompleksy w kwestii kanapek zajęć, ubrań? Nie rosumiem, miałam zawsze piątki z góry na dół i wystarczyło ;]
-
[blip] moją rolą życia w kółku teatralnym był Starzec z Dalekiej Północy. Bez komentarza.
-
[blip] zwykle gubię, zapominam używać, albo ktoś mi mówi, że wyglądam jak w ostatnim stadium galopujących suchot i rezygnuję ;]
-
Podejmę fefnastą w życiu próbę zakupienia szminki. Pewnie tylko po to, żeby się przekonać, że nie mogę/nie umiem jej używać, ale to już ostatni raz, promis.
-
[blip] Ja. Chcę. Rower. A nie mam, został w Mysłowicach i go nie przywiozę.
-
Trzymajcie mnie, bo zaraz wydam na książki dwie stówy, których nie mam.
-
Ale jaki najeźdźca?
-
[blip] bo goli faceci wyglądają śmiesznie, a gołe koty to trochę hmm.
-
"Zofiu! Zofiu taka piękna dzisiaj pogoda! Taka piękna, że na spotkanie z psychiatrą chyba sobie polecę!" (czy jakoś tak)
-
[blip] JA!
-
Stoje w wielkim korku, w autobusie pelnym swiergoczacych, rozowych gimnazjalistek. Mam pewne pojecie o tym, jak moze byc w piekle. HALP.
-
-
Czwartek, 18 marca 2010
-
Nawet oglądanie ładnych zdjęć jedzenia mnie dziś frustruje, bo na tastespotting.com są już truskawki.
-
Drogi zleceniodawco. Wiemy, że zależy Ci na szybkości i wydajności pracownika, ale przychodzenie co kwadrans i pytanie jak mu idzie to zajebiście ZŁY POMYSŁ.
-
#polskajezyktrudnajezyk może ja się jednak wyprowadzę do Japonii? W ichnim języku nie ma takich problemów.
-

