-
Wtorek, 31 stycznia 2012
-
Dotre do domu, czy zasnę i zamarznę po drodze?
-
Ratunku, chcę do domu, wypuśćcie mnie stąąąąd...
-
[^songoma] ...^anks?
-
O własnie, mam plan na walentynki - sporządzę sobie sushi i będę grać w Portal.
-
[^ikari] OGRZEJE WAS UCZUCIE
-
Aczkolwiek mam na koncie pierwszą randkę w teatrze. I ona akurat wciąż ma wszystkie inne pod sobą ;]
-
[^pastylka] nigdy nie byłam na randce w kinie, a już zwłaszcza nie na pierwszej ;<
-
[^end] NGHHHH nie mogę mieć trzeciego kota, nie mogęniemogę...
-
[^anks] no ale niebieska..?
-
Ciekawe, czy da się udziergac taką czapkę, w którą a) amieszczą się dredy b) nie wygląda kretyńsko. Może coś w rodzaju komina..?
-
SPAĆ.
-
Keep calm & carry on.
-
Jestem niewyspana, przeziębiona i zła i sama sobie zepsułam humor. No brawo. #hurraoptymizm
-
Niedorbze, niedobrze, powietrza
-
Poszłam oddać programiście parę złotych. Wyszłam. Za mną rozległs ię sceniczny szept "ej, na nikogo nie nakrzyczała..?!"
-
[pica-pic.com] Ej, obczajcie. U nas cała firma łapie jajca.
-
Moze nikt nie zauwazy, jak się zwinę pod biurkiem i prześpię..?
-
Hesus, już myślałam, że ze zmęczenia mam delirium, ale to randomowe Gotye to był czyjś dzwonek w telefonie.
-
SEN JEST DLA SŁABYCH.
-
Ten moment, kiedy #kot włazi pomiedzy mnie a laptopa z wyrazem pyszczka "no iiiidźże już spać wreszcie.."
-
No ale czego ja się spodziewałam, spędzając 14h dziennie przed ekranem. AŁA.
-
[^alquana] znaczy chyba będzie trzeba zainwestować w te sztuczne łzy.
-
Ajejejej, moje oczy, ała, cholera jasna.
-
Oraz uwielbiam pisać, jak jestem śpiąca, zmęczona i mam dość, wychodzą mi wtedy spod palców takie ładne okrągłe zdania absolutnie o niczym.
-
I knew zis will happen. Wygenerowałam zdanie "Pogląd na tę kwestię zależy od sposobu paczenia na problem" i minutę zastanawiałam sie, co mi w nim nie pasuje.
-
-
Poniedziałek, 30 stycznia 2012
-
Durny Gtalk znów to robi, obie strony online, ale nieee, będzie przesyłał mailem po jednej linijce z konwersacji, BO TAK.
-
Odczepiłam jedną piosenkę, to przylazła druga. phffff.
-
[^pagan] dobrze, że nie napisali, że z Bruderszaftu.
-
[^tygryziolek] pożądam pustych terabajtów, gry mi sie nie mieszczą.
-
W mojej pracy na internedia zamierzam cytować ^popydo, Kominka, Mediafuna i Spidersweb. Like a boss.
-
[^alquana] dzięki ^elpanda i ^argasek, będę żyła ;]
-
Czy ktoś mógłby ode mnie odczepić tę piosenkę..?!
-
[^mizuka] właśnie, trzeba zdecydować co z moimi włosami i czy faktycznie będą dwa kolory.
- #alqpowerplay przyznaję, ze wciąga.
-
Osz fak, mam odmrożenia na uszach ;x
-
Emergency grzaniec!
-
[^asjaa] +1
-
"Hello little boys, little toys - we're the dreams you're believing, crawling up the walls, running down your face" #lrx
-
KURWA. Kto jest zdolny i nadpisał sobie plik źródłowy na mniejszy i gorszej jakości? I nie ma jak tego odkręcić?
-
Szef programistów w lawendowym, obcisłym sweterku. I sense the disturbance in the force.
-
[^julita] ah, you must be new.
-
Ktoś je ogórka. W związku z czym zaraz zaślinię klawiaturę do imentu. CHCĘ OGÓRKA.
-
[^end] a może ja bym sobie takiego futra wypozyczała? tak na tydzień-dwa. mogę płacić abonament.
-
[^alquana] trofkę kłóci mi się to z moim Planem "dom jaki dom, chcę do końca życia w blokach mieszkać" no ale.
-
[^ensata] +bardzowszystkodużo
-
Poniedziałek zadziwiająco spokojny jak na razie. Tfu, tfu, odpukać.

