-
Piątek, 30 września 2011
-
Ale z drugiej strony odzyskałam komputer. Ale z trzeciej strony bez tego komputera moje zen było jakby większe. To samaniewiem, żurku lepiej zjem.
-
#ludziektórzy mają Misję i Naprawiają Świat, nieważne, czy ktoś chce, nie chce, czy ma to gdzieś. Oddycham do torebki.
-
Poślizgnęłam się spektakularnie na porcji rosołowej. Don't ask. #zyjewkreskowce
-
Fakty są otóż takie, że owszem, można przeżyć dzień o 4 kawach i kawałku ciasta, ale konsekwencje będą bolesne.
-
[^suchy] oj, +dużo.
-
YESSSS. no, i to jest sukces :)
-
Jeeeeeść..
-
Nim sie doczekam na to posłuchanie w sprawie umowy, to umrę z głodu.
-
[^pastylka] graficy tak mają.
-
Czemuż, ach, kurwa, czemuż wszystko co robię wygląda tak zajebiście chujowo? #inwokacjasfrustrowanegografika
-
A miałam się nie przywiązywać, damn.
-
Z kamerą wśród informatyków. Rzuciłam na openspace ciasto śliwkowe, mimo początkowej nieufności zostało pożarte z entuzjazmem ;]
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
[^yaal] a moje nie chco gonić za laserem..
-
Lapuś zemdlał i nie chce ożyć. Chyba mu to dzisiejsze czyszczenie nie pomogło..
-
Osz fak.
-
Nabyłam i przetestowałam pękający lakier. Ej, jakie to fajne ;D
-
A w ogóle to #chceto
-
Coś bym narozrabiała. Tylko czy da się narozrabiać bez wychodzenia z domu..?
-
I've got an apetite for destruction.
-
Byłabym sobie sprawdziła, na kogo mam głosować, ale dalej nie rozumiem, co ma moja opinia nt. katastrofy Smoleńskiej do opcji politycznej.
-
[^lichurec] Mój lapuś! COŚ TY MU ZROBIŁ, POTWORZE?!
-
Weno, ty damo negocjowalnego afektu.
-
[^alquana] otóż WŁAŚNIE DLATEGO.
-
[^paulinus] "Dlaczego, gdy kobieta może założyć piękną suknię pokazującą trochę nóg, ramion i z lekkim dekoltem, ubiera się jak jej narzeczony?"
-
[^alquana] followed closely by jedzenie banana i zlizywanie czekolady z kącika ust. Kiedy ja się nauczę o tym pamiętać..?
-
Z cyklu "czynności podczas których nie należy przypadkiem patrzeć nikomu w oczy" - oblizywanie łyżeczki.
-
[^pastylka] #parser utarte gołąbki. Kurde, głodna jestem.
-
[^argasek] czytanie o Młodych, Zdolnych, Wykształconych, którzy winią rząd za to, że nie mogą znaleźc pracy jest coraz nudniejsze.
-
[^lichurec] Here be dragons.
-
W korpo wprowadzajo nowy system pracy, który po polsku nazywa się "programowanie zwinne". Bawi mnie to prawie tak samo jak "matematyka dyskretna" ;)
-
Może to niepopularna opinia, ale Nowa Huta jesienią jest normalnie cudna.
-
[^luca] ...np. niebieski (#hermetyczne)
-
-
Środa, 28 września 2011
-
[usunięty] what I've done xD
-
w sensie jak mówić na męską wersję sarny, no. Bo 'jelonek' głupio brzmi ;)
-
No własnie, szukam męskiego odpowiednika #sarna, to sobie będę tagować.
-
ohhhh. #ciachodnia
-
"Let me introduce you ya to miss, Miss Almost-Made-It, Miss Understood, Miss Always-Jaded, Miss Up-To-No-Good.." #lrx
-
[usunięty] hy hy.
- Nigdy nie pamiętam jak ten kawałek się nazywa, jak go akurat mam chotę posłuchać. #alqpowerplay
-
Zjadłabym pizzę. Niestetyż w chwili obecnej nie stac mnie nawet na bułkę.
-
Tematy zastępcze, chemiczne substytuty, słodzik zamiast cukru.
-
-
Wtorek, 27 września 2011
-
No i teraz jest wreszcie ŁADNIE. #pokapulpit
-
W ciągu kwadransa zajęli mi wszystkie miejsca na fakultecie z psychologii ogólnej. Jestem bardzo niepocieszona ;<
-
20:00 ruszyły zapisy na fakultety i języki na moim wydziale. o 20:04 strona zdechła. Czemu nie jestem zdziwiona..? #alqstudiuje
-
Czy mnie się zdaje, czy dało się kiedys ustawić bycie widocznym na czacie tylko dla wybranych grup też? I gdzie to się robi teraz?
-
[^suchy] raczej "ta lista 'I'd like to fuck' była tylko testowa, przysięgam!" ;)


